Dlaczego zawał serca u kobiet bywa źle rozpoznany. I dlaczego to nie do końca kwestia "innych objawów"
Udostępnij
Wyobraź sobie kobietę, która od kilku dni czuje się wyjątkowo zmęczona, ma mdłości i lekki ból między łopatkami. Idzie do lekarza, słyszy "to pewnie stres" albo "może grypa żołądkowa". Wraca do domu. Kilka godzin później trafia na ostry dyżur z zawałem serca.
To nie jest rzadkie zdarzenie. To wzorzec, który powtarza się na tyle często, że doczekał się osobnej nazwy w literaturze medycznej – i osobnego, dość gorącego sporu naukowego o to, co dokładnie się za nim kryje.
Skala problemu
W USA choroby serca pozostają główną przyczyną śmierci kobiet. W badaniu American Heart Association z 2019 roku tylko 44% Amerykanek wiedziało, że to właśnie choroby serca są najczęstszą przyczyną zgonów kobiet – nie rak piersi, jak wciąż powszechnie się zakłada.
Badania pokazują, że kobiety częściej niż mężczyźni zwlekają ze zgłoszeniem się po pomoc przy objawach zawału. Dokładne liczby różnią się między badaniami i populacjami, ale sam kierunek zjawiska jest dobrze udokumentowany – i to właśnie ta zwłoka, nie sama natura objawów, jest jednym z kluczowych czynników pogarszających rokowanie.
Skąd bierze się mit o "nietypowych objawach"
Przez lata w medycynie funkcjonowało przekonanie, że kobiety miewają "atypowe" objawy zawału – nietypowe, rzadsze, trudniejsze do rozpoznania. Duża metaanaliza z 2022 roku, obejmująca 15 badań i ponad 1,2 miliona osób, rzeczywiście wykazała różnice: kobiety względnie częściej zgłaszały dusznosc, ból ramienia, nudności i wymioty, palpitacje serca oraz ból barku niż mężczyźni.
Ale tu zaczyna się najciekawsza część tej historii. Badanie przeprowadzone przez zespół z Uniwersytetu w Edynburgu, opublikowane w Journal of the American Heart Association w 2019 roku, dokładnie przeanalizowało objawy niemal 2000 pacjentów zgłaszających się na ostry dyżur z podejrzeniem zawału. Wynik był zaskakujący: ból w klatce piersiowej występował niemal równie często u kobiet i mężczyzn z potwierdzonym zawałem (92% wobec 91%). Cechy klasyfikowane jako "typowe" – a więc te, które od dekad kojarzymy głównie z mężczyznami – były w tej grupie nawet nieco częstsze u kobiet.
Wbrew utrwalonemu stereotypowi, ból lub dyskomfort w klatce piersiowej pozostaje najczęstszym objawem zawału również u kobiet.
Autorki badania sformułowały wniosek wprost: błędne nazywanie objawów kobiet "nietypowymi" może zniecheęcać lekarzy i pielęgniarki do diagnozowania i leczenia choroby wieńcowej u kobiet. Rok później, w komentarzu opublikowanym w tym samym czasopiśmie, inny zespół badaczy zaproponował, żeby całkowicie zrezygnować z terminów "typowe" i "atypowe" objawy zawału – właśnie dlatego, że te etykiety wprowadzają w błąd, sugerując istnienie jednego "prawidłowego" wzorca, od którego kobiety rzekomo odbiegają.
Więc na czym polega prawdziwy problem?
Skoro ból w klatce piersiowej jest u kobiet równie częsty jak u mężczyzn, skąd bierze się problem z diagnozą? Różnice istnieją – po prostu leżą gdzie indziej, niż podpowiada popularny stereotyp.
Kobiety, oprócz bólu w klatce piersiowej, częściej zgłaszają dodatkowe objawy towarzyszące – dusznosc, nudności, ból promieniujący do ramienia czy barku. Taki bardziej złożony obraz kliniczny, z kilkoma nakładającymi się dolegliwościami, może utrudniać szybkie rozpoznanie, nawet jeśli sam ból w klatce piersiowej jest obecny.
Do tego dochodzi zmęczenie jako sygnał ostrzegawczy. W jednym z klasycznych badań, obejmującym 515 kobiet po przebytym zawale (Circulation, 2003), aż 70,7% zgłaszało nietypowe, silne zmęczenie jako objaw poprzedzający zawał, pojawiający się nawet na wiele dni wcześniej. Nowsze przeglądy systematyczne pokazują duży rozrzut częstości tego objawu w różnych badaniach (od około 33% do 85%), ale kierunek jest spójny: zmęczenie bywa wczesnym sygnałem ostrzegawczym, łatwym do pomylenia ze stresem, bezsennością czy zwykłym zmęczeniem wiekiem.
Dlaczego to ma znaczenie właśnie teraz, w okresie okołomenopauzalnym
W okresie transformacji menopauzalnej zmieniają się nie tylko hormony. Zachodzą również niekorzystne zmiany profilu lipidowego, rozmieszczenia tkanki tłuszczowej oraz parametrów naczyniowych – American Heart Association uznaje sam okres transformacji menopauzalnej za istotny moment wzrostu ryzyka sercowo-naczyniowego, nie sprowadzając tego zjawiska wyłącznie do spadku poziomu estrogenu. To złożony proces metaboliczny, nie jeden prosty mechanizm hormonalny.
Dodatkowa trudność: część typowych objawów menopauzy – kołatanie serca, zmęczenie, poty nocne, uczucie gorąca – pokrywa się z objawami, które mogą zwiastować problemy z sercem. To nie znaczy, że każde kołatanie serca w menopauzie to zawał. Ale oznacza, że warto znać granicę: jeśli objawy są nowe, nasilone, pojawiają się przy wysiłku, albo towarzyszy im ból w klatce piersiowej, dusznosc czy silne, niewytłumaczalne zmęczenie – to powód, żeby zgłosić się po pomoc.
Co realnie pomaga
Znajomość pełnego zestawu objawów zawału u kobiet – w tym bólu w klatce piersiowej, który wciąż pozostaje najczęstszym objawem, ale też dusznosci, nudności, bólu promieniującego do ramienia czy barku i nagłego, silnego zmęczenia – to pierwszy krok. Drugi to nieodkładanie reakcji, jeśli coś niepokojącego się pojawi.
Jeśli coś czujesz wyraźnie nie tak – nie musisz mieć pewności, że to zawał, żeby zareagować. Wystarczy, że objaw jest nowy, silny, niewytłumaczalny i nie mija.
Na koniec
Problem nie polega na tym, że kobiety mają jakiś osobny, "nietypowy" zawał. Różnice w częstości części objawów istnieją, ale ból w klatce piersiowej nadal pozostaje najczęstszym objawem również u kobiet. Problem zaczyna się wtedy, kiedy kobiece objawy – nawet gdy obejmują ten sam ból w klatce piersiowej, tylko z dodatkowymi dolegliwościami – uznajemy za odstępstwo od męskiej normy, zamiast po prostu za zawał serca.
Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Informacje zawarte w niniejszym dokumencie nie zastępują i nigdy nie powinny być traktowane jako profesjonalna porada medyczna.
Źródła wiedzy:
PMID: 31431112 ↗️
PMID: 32208828 ↗️
PMC8910933 ↗️